Strona główna Profilaktyka Artykuły Kontakt O nas Archiwum Forum dyskusyjne
 

 

Zaproszenie - Napisz do nas !!!

Scjentologia to wielki ogólnoświatowy ruch dysponujący wielkimi pieniędzmi i setkami tysięcy wyznawców i sympatyków na całym świecie. Polska jak dotąd potrafiła skutecznie się ochronić przed ich wpływami, na co najprawdopodobniej miała wpływ silna pozycja Kościoła Katolickiego w naszym kraju.

Scjentolodzy poczynili już trzy nieudane podejścia do założenia oficjalnego oddziału Kościoła w Polsce. To, że im się nie udało, nie znaczy wcale, że przestali działać. Faktycznie pozostają wciąż poza jakąkolwiek kontrolą i działają w podziemiu.

Jestem przekonany, że nadchodzi moment, gdy okoliczności do powołania do życia Centrum Scjentologii w Polsce, będą lepsze niż kiedykolwiek wcześniej. Kryzys, który na razie szczęśliwie nas oszczędzał, w przyszłym roku może zebrać największe żniwo.

Już dziś Scjentolodzy nie niepokojeni przez nikogo i poza wszelką nawet społeczną kontrolą prowadzili rozmaite szkolenia i kursy. Niektórzy z Was mogli się z nimi zetknąć nie mając nawet o tym pojęcia.

Przełom może nadejść wraz z pogarszającą się sytuacją materialną kolejnych setek Polaków. Może mieć to realny wpływ na to, że Scjentolodzy pojawią się u nas znowu, np. pod postacią organizacji niosącej pomoc bezrobotnym lub wykluczonym społecznie. I wtedy, kiedy liczba osób zdesperowanych i poszukując skądkolwiek pomocy znacząco się zwiększy - Scjentolodzy mogą pozyskiwać nowych adeptów bardzo szybko.

Ostatnie wyroki we Francji pokazują, że państwo może skutecznie przeciwdziałać oszukiwaniu ludzi. Takim oszustwem nazwano naciąganie ludzi na bezwartościowe kursy, nic nie dające sesje oczyszczające - stwarzające pozory uwalniania z organizmu wszystkich możliwych trucizn i toksyn (m.in. narkotyków i alkoholu, ale także zwyczajnych leków, których Scjentolodzy nie uznają). Problem w tym, że to, iż ktoś nazwał coś oszustwem nad Sekwaną, nie oznacza, że ta sama manipulacja będzie oszustwem nad Wisłą.

Nie można jednak tracić nadziei. Nawet największe armie fanatycznych wyznawców i grube miliony dolarów nie ulegną zwyczajnemu zdrowemu rozsądkowi. Jeśli użyjemy rozumu i będziemy krytycznie podchodzić do nieznanego pochodzenia treningów asertywności i pokrewnych obiecujących cuda kursów, nie damy złapać się w sieć nie tylko scjentologów, ale i innych dużo groźniejszych manipulatorów.

SPRAWDŹ CZY NIE WPADŁEŚ W SIECI?

Jeśli coś na Twoich zajęciach Cię niepokoi, jeżeli Twoje kursy obiecują wzrost ilorazu inteligencji lub wyzbycie się wszelkich złych wspomnień, za pomocą sesji oczyszczających - napisz do nas. Pomożemy Ci zastanowić się czy pod niewinnymi ćwiczeniami nie kryją się zupełnie inne intencje. Odpowiemy na każdego maila, a w kolejnych tygodniach zamieścimy kolejne informacje o niebezpiecznych zajęciach.

red. Radosław Gruca

Powrót do działu Apele

Powrót do archiwum

Powrót na stronę główna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Archiwum