tytul
 
W obronie rozumu i zdrowego rozsądku
 
Strona główna Profilaktyka Artykuły Kontakt O nas Archiwum Forum dyskusyjne

Sprawy bieżące

Dokąd zmierzamy?

Jak donosi Dziennik pasażerowie Air France to potencjalni pedofile. Mężczyznom nie wolno siadać w samolotach koło samotnych dzieci. czytaj artykuł

Dozorca ekspertem od przemocy domowej

Jak donosi Rzeczpospolita w pewnym mieście w Szwecji dozorca, prócz swoich normalnych obowiązków, musi także bacznie obserwować mieszkańców. czytaj artykuł

Komu to służy?

Skandal w działaniach propagandowych organizacji pozarządowej zajmującej się tzw. przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie.

Czyżby psychoterapeuci stowarzyszenia "Niebieska linia", którzy wspólnie z agencją reklamową, przygotowali kampanię "Makatka", uprawiali kryptoreklamę własnych fantazji seksualnych?

Zobacz:
http://wiadomosci ...

Aktualne tematy badawcze Sekcji ds. Zagrożeń Psychologicznych i Psychomanipulacji

Oskarżenie o molestowanie seksualne jako metoda skutecznej dyskredytacji

Niepokojąco rośnie liczba osób fałszywie oskarżanych o nadużycia seksualne, zwłaszcza wobec własnych dzieci. Wstępne badania wskazują, że mogą być one skutkiem psychomanipulacji więcej

Manipulowanie pamięcią - Indukowanie fałszywych wspomnień

Jednym z problemów związanych z psychomanipulacją jest manipulowanie pamięcią w trakcie psychoterapii i indukowania fałszywych wspomnień dotyczących m.in. traumatycznych przeżyć seksualnych. więcej...

Pseudonauka w psychologii

Prowokacja dr Tomasza Witkowskiego zasygnalizowała ważny problem przenikania pseudonauki do psychologii akademickiej i psychoterapii. więcej informacji na stronie www.tomaszwitkowski.pl

Dotychczasowe dokonania Sekcji

  • Zorganizowanie konferencji nt. "Współczesne metody psychomanipulacji a zdrowie psychiczne" (przy współpracy Pedagogium WSPR)
  • Opracowanie ekspertyzy dotyczącej psychomanipulacji w sieci handlowej "Żabka".
  • Pomoc psychologiczno-prawna osobom fałszywie oskarżanym o molestowanie seksualne własnych dzieci.
  • Pomoc ofiarom psychoterapii.
  • Udział przedstawiciela Sekcji w procesie sądowym.
  • Wystąpienie na ogólnopolskiej sesji naukowej w Gdańsku pt. "Pomiędzy manipulacją psychiczną, intelektualną i duchową".

 

Ostatnia aktualizacja - 05.01.2012

Psychomanipulacja to też przemoc

Celem naszego Portalu jest rzetelne informowanie, edukowanie i uwrażliwianie społeczeństwa na rosnący problem instrumentalizacji relacji międzyludzkich i metod wywierania wpływu o charakterze psychomanipulacji. Skupiamy się zwłaszcza na rozpoznawaniu mechanizmów szerzenia się pseudonauki i szarlatanerii w takich dziedzinach jak psychologia, edukacja i medycyna oraz sposobach skuteczniejszej obrony przed najbardziej szkodliwymi, zwłaszcza dla zdrowia i funkcjonowania rodziny, konsekwencjami tych zjawisk.
 

Warto przeczytać

Przekrój: 11 kłamstw, w które wierzysz

Newsweek: Lekarze duszy

Newsweek: Tropiciele iluzji

Gazeta Wyborcza: Katalonia zapłaci za odebranie dziecka

Rzeczpospolita: Sąd nad Scjentologami we Francji

Rzeczpospolita: Włoch pocałował córkę, teraz grozi mu 15 lat więzienia

Rzeczpospolita: Połóżmy kres despotyzmowi sądów

Gazeta Wyborcza: Władza ma rację, Róża nie ma rodziny

Rzeczpospolita: Dokąd sięga władza sądu

Rzeczpospolita: Ułomna rodzina - doskonałe państwo

Rzeczpospolita: Ustawa przeciwko rodzinie

TVP: Bronisław Wildstein przedstawia - przemoc, państwo,rodzina

Rzeczpospolita: Rodzina - ofiara wszechmocnego państwa

Dziennik: Scjentolodzy wyłudzali pieniądze

archiwum

Wydarzenia

Protest ojców w Gdańsku

"Ograniczanie kontaktów z ojcem jest krzywdą dziecka" - pod takim hasłem demonstrowali mężczyźni z całego kraju przed gdańskim sądem w grudniu 2007 domagając się prawa widywania swoich dzieci w trakcie spraw rozwodowych. Ojcowie uważają, że sfeminizowane sądy rodzinne przerzucają konflikt rodziców na dzieci.

Nasz komentarz: Zmiany w przepisach prawa rodzinnego i karnego dokonane zostały w ostatnich latach w wyniku presji zideologizowanych ośrodków przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Nowe przepisy stworzyły system, który przyczynia się w znacznym stopniu do narastania problemu fałszywych oskarżeń o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej, a także o nadużycia seksualne względem własnych dzieci.

archiwum

Zaproszenie na wykład dr Tomasza Witkowskiego

Klub Sceptyków Polskich serdecznie zaprasza na wykład dr Tomasza Witkowskiego pt.:

"Przesąd, empiria, nauka. O potrzebie upowszechnianie naukowego obrazu świata"

który odbędzie się w środę, 18 stycznia 2012 r. o godz 1800
w budynku Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej przy ulicy Gocławskiej 12 w Warszawie.
Spotkanie odbędzie się w sali 105 (I piętro).

Po wykładzie przewidziana jest dyskusja.

Wstęp wolny.

 

*************

Manipulacje internetowych kanałów informacyjnych

Serwisy internetowe dążą do dopasowywania podawanych przez siebie informacji do naszych gustów, opinii i zainteresowań, co prowadzi do niebezpiecznej i niezamierzonej konsekwencji: wpadamy w pułapkę systematycznego blokowania takich przekazów, które mogłyby poszerzyć naszą wiedzę lub światopogląd. Eli Pariser dowodzi, że taki trend będzie negatywny dla nas i demokracji.

 

*************
 

PSEUDONAUKA. Choroba, magia czy biznes?

To tytuł nowej książki eksplorującej obrzeża nauki. W opisie książki przeczytamy:

Nauka jest jednym ze skarbów ludzkości i z tej racji zasługuje na szczególną ochronę. W ciągu wieków podlegała przeróżnym ograniczeniom. Doświadczała kłopotów nastręczanych także przez pseudonaukę, która jednak w przeszłości miała zdecydowanie charakter niszowy.
Dziś pseudonauka wtargnęła na scenę główną. A na niej nauka pozostaje wprawdzie bohaterem najważniejszym, ale już nie pierwszoplanowym, ponieważ uwagę widzów skupiają na sobie bohaterowie pseudonauki, którzy grają coraz agresywniej, są coraz liczniejsi i zarabiają coraz więcej. Pseudonauka zdaje się zagrażać nauce dziś bardziej niż kiedykolwiek, ponieważ przenika do środowisk akademickich, do treści wykładów i badań naukowych. Jest zatem zagrożeniem nie tylko zewnętrznym, lecz także wewnętrznym. Ich ujawnieniu poświęcona jest ta książka.

W tomie publikują:
Janusz Goćkowski, Maciej Władysław Grabski, Barbara Gujska, Kazimierz Korab, Paweł Polak, Ryszard Stachowski, Andrzej Śliwerski, Tomasz P. Terlikowski, Tomasz Witkowski.

Spis treści

autor: Kazimierz KORAB (red.)
format: A-5
ISBN: 978-83-7383-410-1
liczba stron: 150
miejsce wydania: Warszawa
wydawca: Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR
oprawa: miękka
rok wydania: 2011

*************

Sprawa siłowego odebrania Piotrusia matce. Gdzie tkwi przyczyna dramatu dziecka?

Głośna sprawa siłowego przejęcia syna, 5-cio letniego Piotrusia przez ojca Krzysztofa J., profesora psychologii, zapewne nie wzbudziłaby takiej sensacji, bo podobne historie odbierania dziecka zdarzały się już wcześniej, gdyby nie postawa zszokowanej matki chłopca, która sprawę natychmiast przekazała szukającym sensacji mediom. - więcej

*************

Nowe Standardy Opiniowania w Rodzinnych Ośrodkach Diagnostyczno-Konsultacyjnych - c.d.

Stowarzyszenie Stop Manipulacji otrzymało kolejny list z Ministerstwa Sprawiedliwości. - więcej

*************

Sprawa Dominique'a Strauss-Kahna pokazuje dobitnie do czego może prowadzić histeria feministyczna wokół tzw. molestowania seksualnego i jak łatwo może być wykorzystana jako narzędzie walki politycznej w skali globalnej. Należy żywić nadzieję, że po zakończeniu śledztwa, jako postać wpływowa i posiadająca odpowiednie środki finansowe, Dominique Strauss-Kahn podejmie działania w kierunku pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców fałszywego oskarżenia. Byłby to precedens i może przełom w procedurach badania domniemanych nadużyć seksualnych i pedofilii także w Polsce, gdzie osoby uwikłane w takie oskarżenia skazywane są na wieloletnie kary więzienia głównie na podstawie nierzetelnych, pseudonaukowych opinii psychologicznych.

dr Barbara Gujska, prezes stowarzyszenia "Stop Manipulacji"

*************

Francuski polityk krytycznie o wiarygodności domniemanych ofiar molestowania

"Voilà des années que je considère que dans le domaine particulier des agressions sexuelles et aussi, mais moins, dans le domaine de la pédophilie, on assiste a un phénomène, qui est à mon sens inquiétant pour la justice, qui est la sacralisation de la parole de la victime: on ne doit plus la mettre en question parce que c'est la victime. Dans les affaires si sensibles et si délicates il faut procéder avec le maximum de tact et toujours se souvenir du principe fondamental de la présemtion d'innocence."

"Od lat uważam, że w zakresie agresji na tle seksualnym oraz, w mniejszym stopniu w zakresie pedofilii, obserwuje się zjawisko, które według mnie jest niepokojące dla wymiaru sprawiedliwości, polegające na uświęcaniu tego co mówi ofiara: nie wolno podważać jej słów bo ona jest ofiarą. W sprawach tak wrażliwych i tak delikatnych, trzeba postępować z maksymalną dozą taktu i zawsze pamiętać o podstawowej zasadzie jaką jest domniemanie niewinności."

Robert Badinter - senator Francuskiej Partii Socjalistycznej w odniesieniu do sprawy Dominqu'a Strauss-Kahna,
Journal des 20 heures, France 2, 1. lipca 2011

*************

Firmy Ubezpieczeniowe w USA nie chcą ubezpieczać terapeutów z powodu zbyt częstych procesów o molestowanie seksualne podczas wykonywania obowiązków. - więcej

*************

Nowe Standardy Opiniowania w Rodzinnych Ośrodkach Diagnostyczno-Konsultacyjnych

Stowarzyszenie Stop Manipulacji otrzymało list z Ministerstwa Sprawiedliwości wraz z załącznikami. - więcej

*************

W wyniku podjętej akcji Klubu Sceptyków Polskich, UOKiK wszczyna procedurę wyjaśniającą w.s homeopatii. - więcej

*************

Komunikat dotyczący debaty na Uniwersytecie Jagiellońskim w dniu 5 czerwca 2011 r. - więcej

*************

Debata czy monolog?

W dniu 5 czerwca 2011r. na Uniwersytecie Jagiellońskim w Collegium Novum odbyła się debata poświęcona roli opinii psychologicznych w polskich sądach. W debacie udział wzięli prof. J. K. Gierowski, dr A. Czerederecka, prokurator W. Krzywcki, sędzia J. Polański oraz dr T. Witkowski. Uczestniczyło około trzydziestu słuchaczy. Spotkaniu przysłuchiwali się również przedstawiciele stowarzyszenia Stop Manipulacji.

To wydawałoby się nadzwyczaj ważne spotkanie na prestiżowej uczelni akademickiej, zorganizowane przez studentów psychologii, niestety rozczarowało. Potwierdziło, że nie ma możliwości nawiązania jakiegokolwiek dialogu między zorientowanymi psychoanalitycznie autorytetami , zwolennikami technik projekcyjnych a dr Witkowskim, jedynym dyskutantem sceptycznie nastawionych do tych metod diagnostycznych. Jego stanowisko w sprawie problemu wykorzystywania w sprawach sądowych nierzetelnych opinii psychologicznych zostało całkowicie zignorowane. Zarówno dr Czerederecka jak i prof.Gierowski uważają testy projekcyjne za wartościowe narzędzia diagnozy psychologicznej. Zdaniem prof. Gierowskiego nie możemy mówić o dalece idącym kryzysie w opiniowaniu psychologicznym sądowym. W szczególnie ostrych słowach profesor skrytykował opublikowany ponad dwa lata temu Raport w sprawie RODK opracowany przez CPOiDz na zlecenie fundacji Batorego. Jego zdaniem RODK nigdy nie zostaną zlikwidowane. Szkoda, że nie byli obecni na debacie przedstawiciele organizacji ojcowskiej, która walczy o ich likwidację. Dyskusji w zasadzie nie było...

*************

 

*************

Matka zatrzymana za filmowanie dzieci w wannie

Szwedka została aresztowana pod zarzutem posiadania dziecięcej pornografii po tym, jak sfilmowała kąpiącą się dwójkę swoich dzieci. Kobieta w ten sposób chciała zdobyć dowód, iż ich ojciec wykorzystuje je seksualnie - informuje serwis thelocal.se.

- To jest absurd. Kobiecie chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa swoim dzieciom, a tak się to skończyło - powiedziała Monica Dahlström-Lannes, rzeczniczka praw dziecka.

W lecie 2008 roku małżeństwo się rozpadło. Para wspólnie opiekowała się dwójką dzieci - czteroletnim synkiem i pięcioletnią córeczką. W zeszłym roku dzieci zaczęły się dziwnie zachowywać, co wskazywało, iż mogły one paść ofiarą wykorzystywania seksualnego przez ojca. Sprawa została zgłoszona policji, jednak ta umorzyła wkrótce sprawę z powodu braku dowodów.

- To wtedy mój prawnik poradził mi, bym filmowała kąpiące się dzieci, by potem mieć dowód przestępstwa - mówiła kobieta.

Po pewnym czasie Szwedka zgromadziła pewne dowody, i przed zaniesieniem ich na policję, filmy przedstawiła lokalnemu departamentowi ds. społecznych. Następnego dnia została aresztowana pod zarzutem posiadania pornografii dziecięcej. Po dobie spędzonej za kratkami kobieta została wypuszczona.

Prokurator, Christel Anderberg twierdzi, że kobieta miała prawo do filmowania dzieci w celu zebrania dowodów przeciwko ojcu. Decyzja sądu w sprawie umorzenia dochodzenia została zaskarżona przez departament ds. społecznych, który twierdzi, że kobieta naraziła dzieci na poważne cierpienie psychiczne. Obecnie dzieci mieszkają ze swoim ojcem.

*************

Zachęcamy do przeczytania artykułu Martyny Bundy noszącącego tytuł "Proces naprawiania się" - Polityka, nr 48 (2784), 27 listopada 2010, str. 100 - 102.

A propos artykułu

Ile jeszcze podobnych dramatów i tragedii ludzkich się wydarzy z powodu absurdalnych opinii psychologicznych jak w opisanym przypadku? Wątpię, by ustawa o psychologach cokolwiek zmieniła na lepsze, a zwłaszcza poprawiła jakość opiniowania psychologicznego, jeżeli profesjonalistów przygotowują takie autorytety akademickie jak wspomniana w artykule prof. Maria B.

Dr Barbara B. Gujska,
Prezes stowarzyszenia Stop Manipulacji, Kierownik Sekcji ds. Zagrożeń Psychologicznych i Psychomanipulacji PTHP

Komentarz dr Tomasza Witkowskiego:

W POLITYCE nr 48 z dnia 27 listopada 2010 możemy przeczytać artykuł Martyny Bundy Proces naprawiania się, w którym pisze: "Ślepa, niewiele kojarząca staruszka i jej schorowana córka poszły do więzienia za wielokrotne gwałty zbiorowe na dziecku". Artykuł pokazuje, jak bezwzględnie psychologowie w Polsce doprowadzają ludzi do więzienia, rujnują im zdrowie i życie. Nawet z tych krótkich strzępów opinii psychologicznych, które autorka zamieszcza w tekście wnioskować można ze 100% pewnością, że rodzina ta padła ofiarą ideologii psychoanalitycznej. Kiedy czytam takie historie mam ochotę wyprzeć się dyplomu psychologa. Tylko dlaczego ja? Dlaczego to ja się wstydzę a nie ci, którzy więcej mają wspolnego z szamanami, wróżbitami i szeptuchami niż z jakąkolwiek nauką? Jeśli uda wam się dotrzeć do tekstu tego artykułu, zwróćcie uwagę, że wszyscy bohaterowie tego reportażu zgodzili się ujawnić swoje personalia. Wszyscy, z wyjątkiem Anny R. - psycholog z Ośrodka Interwencji Kryzysowej, ktora złożyła doniesienie do prokuratury, z wyjątkiem prof. Marii B. - psycholog i ekspert w sprawach o molestowanie nieletnich, której wyjaśnienia w znacznej mierze zaważyły na opinii sądu. Dlaczego?

Komentarz czytelnika bloga:

Jakie przygotowanie do zawodu tacy specjaliści

Co się dziwić, że takie przypadki ciągle się pojawiają, skoro psychoanaliza jest wałkowana przez praktycznie całe studia psychologiczne, a technikom projekcyjnym na zajęciach poświęcane jest nie mniej czasu niż testom psychologicznym. I nie mówię tutaj o jakimś Studium Psychologii Integracyjnej czy czegoś w tym rodzaju, tylko o uczelni, która regularnie zdobywa najwyższe oceny jakości kształcenia i szczyci się "nowoczesnym programem studiów" (SWPS).

Przykładowo na zajęciach z diagnozy (których około połowa była poświęcona technikom projekcyjnym), poznałem tajniki interpretacji rysunków i dowiedziałem się min. że narysowanie przez dziecko dziupli w drzewie może wskazywać na molestowanie seksualne... Na tych samych zajęciach (ani żadnych innych w trakcie studiów) nie znaleziono za to miejsca na omówienie kluczowej pracy zespołu Lilienfelda dot. oceny technik projekcyjnych.

Niebotyczny skandal związany z terapią odzyskanej pamięci również nie był nigdzie omawiany. Nie ma również nt. temat słowa w podstawowym polskim podręczniku do etyki zawodu psychologa, więc co się dziwić że większość absolwentów o tych kwestiach nawet nie słyszała. Za to słyszała bardzo wiele o psychoanalizie, z którą ma styczność praktycznie przez całe studia, od psychologii osobowości poczynając, poprzez psychologię rozwoju, diagnozę psychologiczną, a na zajęciach z negocjacji (!) kończąc (prowadząca te zajęcia stwierdziła, że ponieważ z negocjacjami nieodłącznie związane jest pojęcie konfliktu, to należy omówić konflikt między id a superego...). Do tego dochodzą kolejne zajęcia na specjalności klinicznej, na których dominuje - a jakże - podejście psychoanalityczne.

Tak się składa, że wykład wprowadzający do seksuologii był prowadzony przez wymieniony w artykule autorytet w tej dziedzinie. Nie muszę chyba mówić w kontekście jakiej teorii był omawiany rozwój seksualny człowieka, i jakich absurdów można było się po raz kolejny dowiedzieć.

Jest to tylko kilka przykładów i to w wielkim skrócie - mógłbym wymienić znacznie więcej, dlatego byłem zaskoczony (właściwie to tylko troszkę) gdy podczas spotkania i dyskusji nad "Zakazaną psychologią", jaka miała miejsce na Wydziale, władze uczelni zachowywały się tak jakby problem dotyczył wszystkich dokoła a ich uczelnia, była ostoją naukowej rzetelności...

Niewiedza co jest nauczane na Wydziale czy hipokryzja? Chciałbym wierzyć, że tylko to pierwsze, chociaż i tak niewiedza jest słabym usprawiedliwieniem.

*************

Polecamy także artykuł Rzeczpospolitej zatytułowany Więcej wiedzy o molestowaniu dzieci.

*************

W dn. 24 czerwca 2010r. na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się konferencja nt. "Pomyłki sądowe w postępowaniu karnym". Organizatorami konferencji była Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Katedra Kryminalistyki Wydziału Prawa UW.

W części panelowej, dr Ewa Milewska, psycholog z IPSiR UW współpracująca z PTHP, poruszyła problem nierzetelnych opinii psychologicznych dotyczących molestowania seksualnego dzieci odnosząc się krytycznie do rozpoznawania tzw. rodziny kazirodczej. Jednym z kryteriów wskazujących na dewiacyjne skłonności seksualne badanych osób jest m.in. deklarowana przez nie potrzeba zachowania integralności rodziny.

Warto nadmienić, że w oparciu o takie kryterium diagnozy rodziny kazirodczej uznano, iż winną molestowania seksualnego wnuka jest 70 letnia babcia oraz ojciec dziecka. Kobieta została skazana na 3 i pół roku więzienia.

*************

Rzeczpospolita: Zabrali im dzieci z powodu rysunku

Nauczyciele, pracownicy opieki społecznej i psycholog staną przed sądem za niesłuszne pozbawienie rodziców prawa do dwójki dzieci - więcej

*************

Polecamy felieton Rafała A. Ziemkiewicza zatytułowany "Ratujmy dzieci (4)" oraz artykuł Gazety Lubuskiej noszący tytuł "Dostała miesiąc więzienia za fałszywe oskarżenie męża o pedofilę".

*************

Byle biegle (z blogu Tomasza Witkowskiego)

To tytuł artykułu autorstwa Ryszarda Sochy, który ukazał się w POLITYCE. Czytamy w nim m. in.:
Niewinny człowiek latami żył z oskarżeniem o seksualne wykorzystywanie 14-letniej córki. Opinie w tej sprawie wydało aż trzech biegłych psychologów, nim akta trafiły do Marii Grżar, prezes krakowskiego Stowarzyszenia Psychologów Sądowych. - Te opinie nic nie wnosiły, nie odpowiadały na pytania sądu, oskarżony powinien być uniewinniony już osiem lat temu - zżyma się prezes, której ekspertyza pomogła sądowi wydać wyrok. Korzystała tylko z akt. Bo co może wyniknąć z badania świadków po ośmiu latach? więcej... W zestawieniu z ogromem zła jakie codziennie czynią psychologowie biegli sądowi artykuł jest zaledwie delikatnym zarysowaniem problemu. Znam kilkadziesiąt spraw sądowych, w których biegli wydawali niechlujne, nierzetelne lub kłamliwe opinie. Nie znam ani jednego przypadku, aby taki biegły odpowiadał przed sądem za składanie fałszywych zeznań bądź w jakikolwiek inny sposób został pociągnięty do odpowiedzialności. Czy to nie wspaniałe zajęcie - móc decydować o losach ludzi, rodzin i nie ponosić z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? A może ktoś z czytelników tego bloga spotkał się z przypadkiem, że jednak biegłemu postawiono jakieś zarzuty? Chętnie się z nimi zapoznam.

POWSTRZYMAJMY ZBIOROWĄ PSYCHOZĘ

Globalizująca się ludzkość przeżywa różne zbiorowe psychozy. Wiąże się to z błyskawicznym przepływem informacji i z logiką massmediów wzmacniającą informacje skrajne, jaskrawe. Świetnym przykładem takiego globalnego zawirowania duchowego jest koniec kalendarza Majów i spodziewane katastrofy o zasięgu apokaliptycznym mające jakoby dotknąć ludzkość w roku 2012. Polska, ze względu na tragiczną historię ostatnich dwóch stuleci, która pozostawiła po sobie wielkie pokłady urazów i traum zbiorowych, jest na owe psychozy szczególnie podatna. Oto dotarła do Polski w ostatnich latach fala, która na przykład w Stanach Zjednoczonych miała swoje apogeum w latach siedemdziesiątych ... więcej ...

"Pola psychościemy"

Gorąco zachęcamy do przeczytania artykułu Anny Szulc, który ukazał się pod powyższym tytułem w numerze 44/3358 tygodnika "Przekrój".


 

We wrześniu 2009 r. pojawiła się w księgarniach nowa książka z serii BIBLIOTEKA MODERATORA. Poświęcona nadużyciom w nauce, wynaturzeniom w terapii i analizie psychobiznesu, ZAKAZANA PSYCHOLOGIA autorstwa Tomasza Witkowskiego zapoczątkowała "czarną serię" wydawnictwa.

Z recenzji prof. Łukasza A. Turskiego:
To, że jak nigdy w historii żyjemy bogato, zdrowo i bezpiecznie, jest pochodną rozwoju nauki. Nawet mieszkańcy slumsów Kalkuty, żyją dziś lepiej niż w czasach potęgi Mogołów. Ale ta trwająca nieustannie rewolucja naukowa poddaje nasze codzienne życie wielkiej próbie dostosowania się do niej. Nasze przyzwyczajenia, obyczaje, wagi, które przypisujemy poszczególnym podstawowym wartościom, ulegają radykalnym zmianom, wywołując u niektórych z nas dyskomfort z samego życia. Dlatego tak wielką rolę odgrywają nauki społeczne, szczególnie te, których bezpośrednim celem jest nie tylko zrozumieć powody takiego stanu, ale i pomóc indywidualnemu człowiekowi zmierzyć się z otaczającą go rzeczywistością. Tomasz Witkowski napisał książkę ukazującą cienie jednej z takich nauk - psychologii. Zakazana Psychologia pokazuje mroczny obraz szalbierstwa intelektualnego, naukowego oszustwa, prowadzącego do wyrządzania szukającym pomocy szkody, czasami nieodwracalnej. Zmiany cywilizacyjne ostatnich lat prowadzą do powstawania szalbierstw naukowych nie tylko w naukach społecznych. Obchodzimy właśnie okrągłą rocznicę skandalu z zimną fuzją, a renomowane czasopisma Science i Nature musiały nie tak dawno odwoływać kilkanaście prac cudotwórcy mikroelektroniki. O tych, ukrytych w cieniu, grzechach nauki powinno się mówić pełnym głosem.

 


Komentarz internauty na blogu "Miłość bez granic":

Ja w 1961 byłem licealistą, [...] wtedy nie było nic nadzwyczajnego w tym, że 18 letni licealista całował się gdzieś na uboczu z niespełna 15 letnią koleżanką. Dziś taki chłopak jest odrażającym pedofilem, który za swój zbrodniczy czyn może na 12 lat trafić do więzienia. Jestem już stary i niedługo zejdę z tego świata dlatego jest mi wszystko jedno. Myślę jednak, że jeżeli świat nie pozbędzie się fałszywych proroków, czeka go totalny upadek a dzieło Orwella to będzie mały pikuś ...

Szarlataneria na wyższych uczelniach

 


Prosimy o wsparcie na utrzymanie i rozwój naszego portalu.

Nasze konto bankowe:

Stowarzyszenie "Stop Manipulacji"

Bank Pekao SA
Oddział w Warszawie
ul. Nowogrodzka 50

87 1240 6218 1111 0010 3287 8924